• Wpisów:956
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:wczoraj, 20:28
  • Licznik odwiedzin:44 259 / 1776 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wierzę, że naprawdę będzie w końcu dobrze.
 

 
Czuję ogromną niemoc. Bo wiem, że znów jest źle i nie mogę ci pomóc. Bo masz tę cechę charakteru, która nie dopuszcza moich rad - koniecznie musisz samodzielne dojść do pewnych wniosków, nieważne jaką cenę niosą.

I nie wiem czy to przemilczanie to jest moją próbą samoobrony... bo nie chcę znów użyć słów, którę Cię zranią. To nic nie da. Skupisz się na pozostawionej bliźnie, zamiast na fakcie, że to ostrze wcale nie wychodziło ode mnie.
Że ta rana jest w Tobie od dawien dawna, a moje słowa to przykre przypomnienie lub uświadomienie o tym.

Dlatego będę milczeć. Bo może za dużo słów już padło.
 

 
Chodzi o to, żeby jak najbardziej wydłużyć ten moment normalności.
 

 
“Dlatego ja ci dziecino, mówię, cokolwiek się tam w twoim życiu podziało, ileś się nie wycierpiała z różnych powodów, o siebie zawsze trzeba walczyć i o szczęście swoje.”
  • awatar Gość: Kiedy ty przestaniesz karynic Grażyna? I nie czcij przeszłości, bo Twoja obłuda i zakłamanie niebios sięga. A złośliwość jeszcze wyżej. Żyj w swoim smrodzie ze smrodem, ktory sobie wybrałaś i nie truj życia innym. Twoje idealistyczne teksty mają się nijak do rzeczywistości. Wolę umrzeć na ulicy niż w twoich śmierdzących pałacach, ktore spływają moralnym gnojem. Nie masz żadnych konotacji do nieba, ani do księżniczki, ani do anioła. To tylko Twoje chore wyobrażenia o sobie.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 


Lekki zapach wolności unosi się w powietrzu.
 

 
"Ten, kto przestaje szukać, przegrywa życie"
 

 

Shh.. just enjoy this moment.
 

 
W tym wszystkim chodzi chyba o najprostsze i równocześnie najtrudniejsze: zaufanie. O pokazanie drugie osobie całego siebie, a nie tylko swojej najlepszej wersji. To wymaga akceptacji własnych słabości i pogodzenia się z nimi - dawanie całego siebie. Wiedząc, że może jedyne co dostaniesz w zamian to więcej ran.
 

 
Nie szukaj w ludziach tego, czego ci brak. Jedyne, co wtedy otrzymasz to rozczarowanie.
 

 
Nie żałuj tych, kótrzy odeszli. Żałuj tych, których pozostawili.
 

 
Z każdym kolejnym dniem sprawy bardziej się komplikują. Nie potrafię sobie tego racjonalnie poukładać w głowie. Dodatkowo złość, która nagle się pojawiła, wcale nie mija - ona się potęguje. Myślałam, że nie angażując się emocjonalnie (tak silnie jak wcześniej) obejdzie się bez ranienie cudzych uczuć a mnie samej nie będzie trudno pogodzić się z biegiem wypadków. Cóż... Nie wyszło, bo ktoś ucierpiał. Niespodziewanie tym kimś, okazałam się ja.
Życie lubi zaskakiwać
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 


Jednak nadal trochę siędzą we mnie...
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Za niedługo okażę się czy moje podejście było i jest słuszne...
 

 


if I fall, if I die know I lived it to the fullest
if I fall, if I die know I lived and missed some bullets
 

 
Codziennie przez głowę przemyka mi ta myśl, że może to była zła diagnoza, że następnego dnia może być znacznie gorzej. Że najgorsze dopiero przede mną...